Empatia nie leczy. Ale może uratować życie !

Są sytuacje, które zostają z nami na zawsze. Nie dlatego, że zmieniają nasze życie. Dlatego, że zmieniają sposób, w jaki patrzymy na drugiego człowieka. Ostatnie dni były właśnie takim doświadczeniem.

Na co dzień spotykam rodziny w jednym z najtrudniejszych momentów ich życia. Prowadząc świeckie ceremonie pogrzebowe, widzę, jak ogromne znaczenie mają słowa, sposób ich wypowiedzenia i zwykła ludzka obecność.

Przez lata nauczyłam się jednego. Empatia nie rozwiązuje wszystkich problemów. Nie zmienia diagnozy. Nie zastępuje wiedzy ani doświadczenia. Ale potrafi zmienić to, jak człowiek przechodzi przez najtrudniejsze chwile swojego życia.

Ostatnie dni pokazały mi  to z ogromną siłą !

Nie opiszę całej historii. Chcę uszanować prywatność bardzo bliskiej mi osoby.

Ale chcę opowiedzieć o uczuciu, które towarzyszy wielu rodzinom, o bezradności.

Nie ma nic trudniejszego niż patrzenie na cierpienie kogoś, kogo się kocha. Jeszcze trudniej jest wtedy, gdy ma się poczucie, że ten głos nie wybrzmiewa wystarczająco mocno. Że kolejne prośby o ponowną ocenę sytuacji pozostają bez odpowiedzi, której się oczekuje.

Rodzina nie przychodzi do szpitala po to, by podważać decyzje lekarzy. Nie przychodzi po to, by stawiać diagnozy.

Przychodzi dlatego, że zna swoją bliską osobę. Wie, jak znosi ból. Wie, kiedy mówi „bardzo boli”, choć przez całe życie zaciskała zęby. Wie, kiedy jej organizm wysyła sygnały, że dzieje się coś bardzo poważnego.

To nie jest wiedza medyczna. To wiedza płynąca z codziennego życia, w którą warto się wsłuchać.

Pacjent to nie numer sali

Jest jeszcze jedna rzecz, która nie daje mi spokoju.

W trakcie pobytu w szpitalu kilkakrotnie usłyszeliśmy, że oddział, na którym leżała bliska mi osoba, jedynie udostępnia łóżka innemu oddziałowi.

Być może była to wyłącznie informacja organizacyjna. Być może nie kryło się za nią nic więcej. Ale z perspektywy rodziny takie słowa mają zupełnie inny ciężar. Bo pacjent nie zastanawia się, który oddział odpowiada za jego łóżko. Nie analizuje struktury organizacyjnej szpitala.

On po prostu cierpi.

I chce mieć poczucie, że jest pod opieką, że jego obecność nie jest problemem, że nie przeszkadza, że ma prawo poprosić o pomoc.

Dla człowieka leżącego na szpitalnym łóżku nie ma znaczenia nazwa oddziału, zwłaszcza gdy to wciąż jest ten sam szpital. To wciąż miejsce, do którego trafił z nadzieją, że zostanie zaopiekowany.

Empatia nie podważa kompetencji

Bardzo często słyszymy, że lekarze i pielęgniarki pracują pod ogromną presją. To prawda. Ich praca wymaga wiedzy, odpowiedzialności i odporności psychicznej.

Nie oczekuję nieomylności. Bo nie ma nieomylnych ludzi.

Ale oczekuję czegoś, co nie wymaga dodatkowych pieniędzy, nowoczesnego sprzętu ani kolejnych procedur.

Uważnego wysłuchania.

Empatia nie polega na tym, że zawsze przyznamy pacjentowi rację. Polega na tym, że potraktujemy jego słowa poważnie. Że wysłuchamy również rodziny.

Bo ona często dostrzega coś, czego jeszcze nie pokaże wynik ogólnego badania.

To nie jest podważanie autorytetu lekarza. To uzupełnienie obrazu.

Dwa oddziały. Ten sam szpital. Dwa zupełnie różne doświadczenia.

To, co najbardziej zapadło mi w pamięć, wydarzyło się już później, kiedy bliska mi osoba po opanowaniu sytuacji zagrożenia życia, trafiła pod opiekę innego oddziału.

I nagle wszystko wyglądało inaczej. Spokojna rozmowa, życzliwość, poczucie bezpieczeństwa.

To był ten sam szpital. A jednak doświadczenie było zupełnie inne.

To pokazuje, że empatia nie zależy od budynku. Nie zależy od sprzętu. Nie zależy od procedur.

Zależy od ludzi.

Od tego, jak rozmawiamy, jak odpowiadamy, jak reagujemy na lęk drugiego człowieka.

Czasem wystarczy jedno pytanie

Nie wiem, ilu pacjentów każdego dnia mówi: „Coś jest nie tak.” Nie wiem, ilu bliskich próbuje zwrócić uwagę personelu na niepokojące objawy.

Ale wiem jedno.

Nikt nie mówi tego dla własnej wygody. Za każdą taką prośbą stoi ogromny strach o życie bliskiego człowieka, miłość, bezradność.

I nadzieja, że ktoś jeszcze raz spojrzy na pacjenta. Może zleci jedno dodatkowe badanie. A może po prostu usiądzie na chwilę obok i powie: „Słyszę Panią. Sprawdzimy to.”

Czasami właśnie od takich słów zaczyna się poczucie bezpieczeństwa.

Na zakończenie

Nie napisałam tego artykułu po to, by kogokolwiek oskarżać. Napisałam go z nadzieją, że przeczyta go ktoś, kto pracuje w ochronie zdrowia. Lekarz, pielęgniarka, ratownik medyczny, student medycyny.

I następnym razem, gdy pacjent lub jego bliscy powiedzą: 

„Coś jest nie tak….zatrzyma się na chwilę.

Bo empatia nie zastępuje wiedzy.

Nie zastępuje doświadczenia.

Nie zastępuje medycyny.

Ale może sprawić, że ktoś zostanie wysłuchany na czas.

A czasem właśnie od tego zaczyna się ratowanie ludzkiego życia…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

× Zadzwoń +48 693 557 955
Świeckie ceremonie pogrzebowe – Magdalena Kunicka-Chabińska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

 

1. Polityka Prywatności
1. Administrator danych osobowych
Administratorem danych osobowych jest [Magdalena Kunicka-Chabińska], prowadzący stronę www.swieckieceremoniepogrzebowe.pl, z siedzibą: , e-mail:mistrzceremonii@op.pl
, tel.: [693-557-955].
2. Cele i podstawy prawne przetwarzania danych
Dane użytkowników są przetwarzane m.in. w celu:
•udzielenia odpowiedzi na zapytania przesyłane formularzem kontaktowym lub e-mailem;
•realizacji obowiązków prawnych;
•ewentualnego dochodzenia roszczeń.
Podstawą prawną przetwarzania jest: zgoda użytkownika (art. 6 ust. 1 lit. a RODO), umowa lub podjęcie działań na żądanie (lit. b), prawny obowiązek (lit. c) i uzasadniony interes administratora (lit. f)   .
3. Zakres zbieranych danych
Dane zbierane poprzez formularz to: imię i nazwisko (opcjonalnie), adres e-mail, treść wiadomości kontaktowej. Jeśli użytkownik zdecyduje się przesłać dane wrażliwe (np. informacje o stanie zdrowia z uwagi na charakter usług), dane te również będą przetwarzane wyłącznie po świadomej, dobrowolnej zgodzie. Strona korzysta z certyfikatu Let’s Encrypt, co zapewnia bezpieczną transmisję danych.
4. Odbiorcy danych
Dane mogą być przekazywane podmiotom przetwarzającym dane na zlecenie (np. dostawcy hostingu, system poczty), urzędom publicznym w związku z realizacją obowiązków prawnych, oraz – wyłącznie za zgodą – innym partnerom.
5. Okres przechowywania danych
Dane przechowywane są przez czas niezbędny do realizacji celu (np. odpowiadania na zapytania). W przypadku zgód – do momentu wycofania zgody lub upływu okresu archiwizacji dokumentów (np. kilka lat).
6. Prawa użytkowników
Użytkownikowi przysługują prawa: dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych, sprzeciwu, wycofania zgody. Możliwość wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
7. Przekazywanie danych poza EOG
Jeśli dotyczy – informacja o przekazywaniu danych do krajów trzecich i przyjętych zabezpieczeniach (np. standardowe klauzule umowne).
8. Profilowanie
Jeśli nie stosowane – zaznaczenie, że profilowanie i zautomatyzowane podejmowanie decyzji nie ma miejsca.
9. Bezpieczeństwo danych
Strona zabezpieczona certyfikatem Let’s Encrypt zapewnia szyfrowaną komunikację (HTTPS). Stosowane są odpowiednie środki techniczne i organizacyjne, aby chronić dane przed dostępem niepowołanych osób.
2. Zasady RODO – klauzule w formularzu kontaktowym i e-mail
W formularzu kontaktowym i korespondencji e-mail należy zamieścić następujące zgody:
1.Zgoda na przetwarzanie danych (RODO)
„Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (imię i nazwisko, adres e-mail, treść wiadomości) przez administratora strony www.swieckieceremoniepogrzebowe.pl w celu udzielenia odpowiedzi na moje zapytanie.”
2.Zgoda na przetwarzanie danych wrażliwych (jeżeli będą przesyłane)
„Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez administratora e-mailowo przesłanych informacji uznawanych za dane wrażliwe (np. dotyczące stanu zdrowia) w celu udzielenia odpowiedzi oraz realizacji usług funeralnych, z pełną świadomością potencjalnych konsekwencji przekazania tych informacji.”
Obie zgody muszą być dobrowolne, jednoznaczne i wyrażone poprzez wyraźne zaznaczenie (checkbox). Brak zaznaczenia oznacza, że formularz nie może zostać wysłany.