Cisza na pogrzebie boli bardziej niż łzy.

Cisza na pogrzebie często wydaje się naturalna. W praktyce bywa najtrudniejszym doświadczeniem.

Cisza na pogrzebie nie zawsze oznacza spokój.

Często oznacza brak słów.

Brak odwagi.
Brak przygotowania.
Brak kogoś, kto potrafi ten moment poprowadzić.

Wiele osób myśli, że „tak ma być”.

Że cisza to forma szacunku.

Ale cisza bez sensu zostawia pustkę.

Bo każdy czuje, że coś powinno paść.

Ale nikt nie wie co.

I właśnie to zostaje z rodziną na długo.

Dlatego coraz częściej pojawia się potrzeba, żeby ktoś pomógł.

Ułożyć słowa.
Nadać im formę.
Powiedzieć to, co ważne.

Nie za dużo.
Nie za mało.

W punkt.

Bo czasem jedno zdanie potrafi zmienić całą ceremonię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

× Zadzwoń +48 693 557 955